To bliski współpracownik Karola Nawrockiego stoi za zamieszaniem wokół nominacji oficerskich dla funkcjonariuszy ABW oraz kontrwywiadu, które wybuchło w poprzednim tygodniu — ujawniają prowadzący „Stanu Wyjątkowego”. — Trochę się bawicie zapałkami — przestrzega Andrzej Stankiewicz.
Źródło: Onet

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis