Bronisław Komorowski liczy, że pierwsze spotkanie Wołodymyra Zełenskiego i Karola Nawrockiego przyniesie zmiany w nastawieniu do Kijowa. — Mam nadzieję, że ta wizyta przyniesie jakąś formę wycofywania się pana prezydenta Nawrockiego z polityki, w której się czuje zdecydowany dystans do Ukrainy — mówił w RMF FM. Były prezydent ocenił także, że „to będzie sprawdzian” dotyczący tego, czy Nawrocki potrafi odciąć się od Trumpa.
Źródło: Onet

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis