W czwartek w całej Dzielnicy Europejskiej unosił się dym — z palonych opon i z gazu łzawiącego. Nawet spokojni uczestnicy protestów rolniczych nie szczędzili gorzkich słów pod adresem przywódców UE. — Chciałbym, żeby przywódcy Unii uznali rolnictwo za jedną z fundamentalnych wartości Europy — mówił jeden z uczestników.
Źródło: Onet

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis