Rosyjskie lotnictwo się rozpada i nie jest to publicystyczna przesada. To proces mierzalny w niewielu godzinach nalotu, liczbie uziemionych maszyn i realnych zdolnościach państwa do utrzymania własnej floty w powietrzu. Katastrofa An-22 to wisienka na torcie rosyjskiej degrengolady.
Źródło: Wirtualna Polska

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis