Rządzący trójmiejskim półświatkiem Olgierd L. opłacał pieniędzmi pochodzącymi z biznesu sutenerskiego patriotyczne imprezy, które utorowały Karolowi Nawrockiemu drogę do wielkiej polityki — twierdzi Bertold Kittel, autor książki „Sutenerzy Trójmiasta”. — Olgierd L. był człowiekiem zdolnym do tego, aby pobić i okaleczyć kobietę tylko po to, żeby dla niego pracowała — opowiada dziennikarz w programie Onetu „Kulisy spraw”.
Źródło: Onet

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis