Śledztwo w sprawie Oskara D. trwa. Żaden zarzut nie tylko nie został wycofany, ale podejrzany usłyszał kolejny – informuje prokuratura. Bohater audioserialu „Szarlatan” publikowanego przez WP opuścił areszt, wrócił do internetu i promuje nową książkę. Śledczy ostrzegają: Oskar D. wprowadza odbiorców w błąd. Z akt sprawy wynika, że jego poprzednie publikacje pisał kto inny – też bez wykształcenia medycznego – i… chat GPT.
Źródło: Wirtualna Polska

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis