Kreml dostał po łapach. Generał Syrski przekonuje, że ofensywy Rosji grzęzną w stratach. Ale w kraju rośnie spór o cenę tej gry. "Wysysa ludzi i sprzęt"

Naczelny dowódca Ukrainy generał Ołeksandr Syrski twierdzi, że jego armia jest na dobrej drodze, by „wykrwawić” wojska rosyjskie. Ukraińska obrona — w dużej mierze oparta na dronach — ma zadawać straty na taką skalę, że Rosja nie nadąża z uzupełnianiem rekrutów. Jednocześnie Ukraina nie jest wolna od problemów: braki kadrowe, zmęczenie frontem i dezercje są jak drzazga, której nie da się zignorować. A sam Syrski, choć przetrwał roszady u Zełenskiego, budzi kontrowersje zarówno w Moskwie jak i u siebie w kraju.

[Czytaj cały artykuł]

Źródło: Onet

Administrator

Jestem z kosmosu, macierzysta moja planeta to Pandora

O Administrator 5385 artykułów
Jestem z kosmosu, macierzysta moja planeta to Pandora

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.