Sąd Rejonowy w Giżycku uznał, że wyrok rozwodowy pewnej pary w ogóle nie istnieje, ponieważ wydał go sędzia powołany przy udziale wadliwie ukształtowanej Krajowej Rady Sądownictwa (KRS). „Kryzys związany z neosędziami wchodzi dziś w najwrażliwsze obszary życia obywateli” — komentuje minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
Źródło: Onet

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis