Największym wyzwaniem dla Władimira Putina okazują się obecnie ceny baryłki ropy i wartość rubla. Dochody Rosji ze sprzedaży surowców energetycznych osiągnęły najniższy poziom od 2020 r. Dzięki sankcjom, spadającym cenom ropy i niekorzystnemu wzrostowi wartości rubla, dochody moskiewskiej machiny wojennej z przemysłu gazowego i naftowego spadły do rekordowo niskich wartości w ostatnich pięciu latach. Eksperci wskazują, że deficyt budżetowy Kremla przekroczył właśnie oficjalne szacunki — a to dopiero początek problemów Kremla.
Źródło: Onet

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis