Mimo deklaracji o twardych sankcjach wobec Rosji, brytyjska gospodarka wciąż pozostaje powiązana z rosyjską ropą. Najnowsza analiza pokazuje, że Wielka Brytania zaimportowała produkty ropopochodne — w tym paliwo lotnicze — o wartości 4 mld funtów (19 mld zł), wyprodukowane w rafineriach w Indiach i Turcji wykorzystujących rosyjską ropę naftową. Politycy i eksperci ostrzegają, że luka w sankcjach pozwalająca brytyjskim samolotom tankować takie paliwo powinna zostać bezzwłocznie zlikwidowana — a nie dopiero za kilka miesięcy, jak zapowiada rząd. — Każdy miesiąc opóźnienia oznacza czek dla Kremla — podkreślają.
Źródło: Onet

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis