Podczas gdy świat patrzy na Grenlandię i w napięciu śledzi kolejne ruchy Donalda Trumpa, Władimir Putin bezwzględnie wykorzystuje moment rozproszenia uwagi Zachodu. Rosyjska armia nasila ataki na Ukrainę, realizując niebezpieczny scenariusz, przed którym wcześniej ostrzegały ukraińskie służby specjalne. To gra prowadzona kosztem cywilów — i jasny sygnał, że Kreml nie cofnie się przed niczym.
Źródło: Onet

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis