Dlaczego tyle megamiast w Azji to piekło do życia? "Jak stado kotów". Jeden wyjątek błyszczy na ich tle szczególnie mocno

Ekstremalne warunki pogodowe, gęsta zabudowa, nieustanny hałas, gigantyczne korki i wszechobecne spaliny, a do tego koszmarny tłok — to codzienność dziesiątek milionów ludzi mieszkających w wielu azjatyckich megamiastach. Dlaczego (i czy na pewno) są skazani na takie warunki do życia? Nie chodzi tylko o pieniądze, bo po pierwsze wcale nie są to najbiedniejsze miasta, a po drugie w tych bogatych na Zachodzie zanieczyszczenia czy hałas również dają się we znaki. Nie jest to też kwestia samej liczby mieszkańców przekraczających miliony czy klimatu — w Tokio i Szanghaju żyje się zupełnie inaczej. Dlaczego? Można to wytłumaczyć.

[Czytaj cały artykuł]

Źródło: Onet

Administrator

Jestem z kosmosu, macierzysta moja planeta to Pandora

O Administrator 5308 artykułów
Jestem z kosmosu, macierzysta moja planeta to Pandora

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.