"Dzisiaj ktoś umrze z zimna". Rosja nie ma litości. Intensyfikuje plan destrukcji Ukrainy. "Świat zmierza ku otchłani"

Pękają meble, zamarzają rury, a w niektórych domach także woda w toaletach i umywalkach. Tak wygląda codzienność w Czerniowicach, Kijowie i wielu innych ukraińskich miastach. Z powodu nieustających rosyjskich ataków wymierzonych w infrastrukturę energetyczną Ukrainy wiele jej mieszkańców żyje na co dzień bez światła i ogrzewania, przy odczuwalnych temperaturach sięgających -20 st. C i więcej. Toczą beznadziejną walkę o przetrwanie. „Dzisiaj ktoś umrze z zimna. Nie na froncie. Nie od rakiety. Po prostu w swoim mieszkaniu. Cicho i bez świadków” — pisze Olga Popadjuk, mieszkanka Czerniowic.

[Czytaj cały artykuł]

Źródło: Onet

Administrator

Jestem z kosmosu, macierzysta moja planeta to Pandora

O Administrator 5385 artykułów
Jestem z kosmosu, macierzysta moja planeta to Pandora

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.