Wypowiedzi prezydenta USA i jego współpracowników na temat NATO, Unii Europejskiej, poszczególnych państw i nacji, są symptomami szerszego zjawiska, rozprzestrzeniającego się w obecnej administracji. Łamanie wszelkich możliwych dyplomatycznych reguł przybiera wręcz formę epidemii – pisze dla WP Marek Magierowski.
Źródło: Wirtualna Polska

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis