Szymon Hołownia na antenie Polsat News zasugerował, że jest gotowy opuścić Polskę 2050, jeśli partia rozpisze na nowo II turę wyborów na przewodniczącego między Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz i Pauliną Hennig-Kloską. Stanowisko byłego marszałka Sejmu spotkało się z krytyką Rafała Komarewicza. — Nie rozumiem, dlaczego on do tego tak podchodzi — mówi poseł Polski 2050 na antenie TOK FM.
Źródło: Onet

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis