"Na Facebooku nie ma czegoś takiego jak zasada domniemania niewinności". Ekspert: wystarczy komuś podpaść

Facebook jako jedno z narzędzi w portfelu amerykańskiej Mety reprezentuje takie poglądy i takie interesy, jakie są korzystne dla osób nią zarządzających. Służy zyskom, więc trudno tam o ideologię inną niż ideologia pieniądza. Jeśli antysemityzm czy ataki na islam się klikają, Facebook będzie je wspomagał, bo oznaczają zyski dla koncernu. Z tego punktu widzenia jest po prostu populistyczny i wspiera to, co przynosi im bezpośrednie zyski — niezależnie od władzy w USA czy nastrojów na świecie — mówi Kacper Ponichtera, specjalista od public relations i marketingu, administrator i moderator wielu kanałów mediów społecznościowych w Polsce.

[Czytaj cały artykuł]

Źródło: Onet

Administrator

Jestem z kosmosu, macierzysta moja planeta to Pandora

O Administrator 5138 artykułów
Jestem z kosmosu, macierzysta moja planeta to Pandora

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.