Tegoroczna Parada Zwycięstwa na Placu Czerwonym w Moskwie będzie miała wyjątkowo spokojną – okrojoną wręcz – formułę. – To najważniejsze święto w Rosji. Putin albo straszliwie się boi, albo szykuje prowokację – ocenił w rozmowie z PAP prof. Roman Baecker z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Źródło: Wirtualna Polska

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis