Słowa Radosława Sikorskiego dotknęły szefa Rosyjskiego Funduszu Inwestycji Bezpośrednich, Kiriłła Dmitrijewa. Poszło o szefową unijnej dyplomacji Kaję Kallas. Zaufany człowiek Putina uderzył w sieci w wicepremiera, twierdząc, że oboje z Kallas nie mają mózgu.
Źródło: Wirtualna Polska

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis