Prezydent USA Donald Trump podczas wizyty w Pekinie nie miał ochoty na publiczną konfrontację i unikał komentowania kwestii Tajwanu. Temat podnosiła za to strona chińska – zauważa w piątek niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.
Źródło: Wirtualna Polska

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis