Jeszcze do niedawna Ukraina była ulubieńcem UE. Teraz prezydent Zełenski musi bronić się przed zarzutem, że działa „niezgodnie z wartościami europejskimi”. Powodem jest jego upór w niezwykle delikatnej sprawie dotykającej tragedii Polaków, która pozostawiła w nich głębokie ślady.
Źródło: Onet

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis