Oficjalnie w dokumentach widnieje jako Karol Tadeusz. Okazuje się jednak, że prezydent ma jeszcze jedno, trzecie imię, które samodzielnie wybrał podczas bierzmowania. Chodzi o dość egzotycznie brzmiące imię Josemaría – nadane na cześć założyciela Opus Dei. O swoim wyborze i jego kulisach Karol Nawrocki opowiedział po raz pierwszy na łamach wywiadu-rzeki autorstwa prof. Andrzeja Nowaka.
Źródło: Wirtualna Polska

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis