Donald Tusk przekazał, że służby innych państw z regionu potwierdziły, że Marcin Romanowski „na 99 proc. znajduje się w Naddniestrzu”. – Jeżeli to prawda, nie ma żadnego usprawiedliwienia dla kogoś, kto pojechał na terytorium de facto kontrolowane przez ludzi Putina – powiedział, pytany o te doniesienia były premier Mateusz Morawiecki.
Źródło: Wirtualna Polska

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis