Prezydent Ukrainy zwolnił jednego ze swoich najbliższych współpracowników. Stało się to po tym, jak Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) postawiło zarzuty grupie wysokich urzędników dotyczące prania brudnych pieniędzy w celu wpłacenia kaucji za byłego ministra.
Źródło: Onet

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis