Nad Bałtykiem rozegrała się operacja, jakiej dawno w tym regionie nie widziano. NATO i USA poderwały komplet „powietrznych oczu i uszu” Sojuszu, a z greckiej bazy ściągnięto samolot walki elektronicznej EA-37B Compass Call – maszynę, która w tej części Europy pojawia się wyjątkowo rzadko. – To nie był patrol ani rutynowe air policing – mówi Wirtualnej Polsce dr hab. Wojciech Kotowicz z UWM.
Źródło: Wirtualna Polska

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis