Po helikopterze zostały jedynie dymiące szczątki. Dodatkowo miejsce, gdzie spadła maszyna, jest trudno dostępne. Ekipa Czerwonego Krzyża nie mogła już pomóc poszkodowanym — w rezerwacie przyrody w Kenii w katastrofie śmigłowca zginęło siedem osób, w tym szef wywiadu Ekwadoru oraz jego żona, znana przedsiębiorczyni. Nikt nie przeżył.
Źródło: Onet

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis