Ministerstwo Sportu i Turystyki odcina się od raportu o marce Polski, który od kilkunastu godzin krąży w sieci z jego logotypem na okładce. Resort zapewnia, że dokument nie był przedmiotem żadnej umowy, a o zgodę na użycie logo nikt nie występował. Autorką raportu – podejrzewanego w sieci o wygenerowanie przez sztuczną inteligencję – jest powołana trzy tygodnie temu pełnomocniczka rządu ds. promocji marki Polska.
Źródło: Wirtualna Polska

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis