Marcin Romanowski jako miejsce swojego pobytu podał Tyraspol leżący w Naddniestrzu. Nie potwierdza tego jednak Prokuratura Krajowa. Śledczy ustalili, że list, który wysłał, pochodził z miasteczka Bendery, które leży kilkanaście kilometrów od Tyraspola — informuje „Rzeczpospolita”.
Źródło: Onet

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis