Pasażerowie pociągu Kolei Dolnośląskich ze Szklarskiej Poręby do Wrocławia jechali kilka godzin bez dostępu do toalety. Gdy okazało się, że w składzie nie działa ani jedno WC, obsługa zarządzała postoje „na siku” na wybranych stacjach. Z tego powodu pociąg dotarł na miejsce z ok. 40-minutowym opóźnieniem.
Źródło: Wirtualna Polska

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis