Bilans wypadku w Krakowie to dwie osoby zabite i ranne niemowlę. Hubert B. próbuje tłumaczyć się fatalnym stanem nawierzchni. Ale eksperci, z którymi rozmawiała WP, obalają tę narrację. – Powinien dostosować się do warunków na drodze – zaznaczają.
Źródło: Wirtualna Polska

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis