Bohater afery powodziowej wyciągnięty z samolotu. Wiedział, że po niego idą

Gdy samolot z Warny do Wrocławia stanął w czwartek na płycie lotniska, pasażerowie usłyszeli, że mają zostać na miejscach. Po kilku minutach na pokład weszli funkcjonariusze CBA i wyprowadzili skutego kajdankami jednego z pasażerów. Z ustaleń WP wynika, że to Jacek K., większościowy udziałowiec spółki Kadalore, która dostała 3,2 mln zł pomocy powodziowej, choć powódź tam nie dotarła.

[Czytaj cały artykuł]

Źródło: Wirtualna Polska

Administrator

Jestem z kosmosu, macierzysta moja planeta to Pandora

O Administrator 4949 artykułów
Jestem z kosmosu, macierzysta moja planeta to Pandora

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.