Gdyby o sukcesie podcastu decydowała wyłącznie rozpoznawalność prowadzącego, rynek audio wyglądałby dziś znacznie prościej. Wystarczyłoby przenieść do słuchawek najbardziej znane twarze telewizji, aktorów, muzyków i internetowych twórców, a publiczność podążyłaby za nimi niemal automatycznie.
Źródło: Onet

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis