Właściciel nieruchomości na Mazowszu nadal nagrywał sąsiadów i drogę publiczną, mimo prawomocnego nakazu zaprzestania takiego monitoringu. Nagrania przekazywał policji jako dowody w zawiadomieniach o wykroczeniach. Prezes UODO nałożył na niego 1 tys. 470 zł administracyjnej kary pieniężnej.
Źródło: Wirtualna Polska

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis