W ostatni dzień września rumuński parlament odrzucił próbę utworzenia rządu przez Siegfrieda Muresana, pogłębiając kryzys polityczny, który rozpoczął się wraz z rozpadem koalicji w maju. Teraz możliwe są przedterminowe wybory, które może wygrać skrajna prawica.
Źródło: Onet

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis