Choć nie objął ich żaden spór polityczny, 57 asesorów sądowych wciąż czeka na nominację sędziowską od prezydenta. Części z nich wygasło już prawo do orzekania. — Oznacza to, że obywatele muszą dłużej czekać na rozpoznanie swoich spraw — mówi nam sędzia Hubert Dudkiewicz, rzecznik prasowy Stowarzyszenia Votum.
Źródło: Onet

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis